wielkanoc dla singli

Wielkanoc dla singli

Wielkanoc dla singli to diametralnie prosta sprawa. W porównaniu z tą całą nagonką na Boże Narodzeniu, w tym przypadku już jest zdecydowanie lżej. Nie molestują nas wszędzie obrazy szczęśliwych, zakochanych i rodzinnych świąt w gronie bliskich.

Tuż przed świętami 2016 roku miałem nietypową podróż pociągiem. A raczej… towarzysza podróży. Zająłem sobie miejsce przy stojakach na rowery. Koleś w czapce pyta się mnie dokąd jadę i się zaczęło… Wyobraź sobie faceta który mówi „po wiejsku”. Widać, że to patol. Ale taki smutny. Koleś nie był jakimś cwaniakiem. Raczej miał trudne dzieciństwo. Starzy pili… Smutna historia.  Opowiadał mi o ojcu, który go zamykał a sam szedł w melanż na kilka dni.  Żeby nie było,  mój nowy przyjaciel również daje ostro w gazik. Tego dnia wypił już ponad 10 piw (przy mnie 3). Poziom intelektu raczej jak u 12-latka. Koleś nawet nie skończył zawodówki. Pracuje jako robol w jakimś głównie gdzie wdycha jakiś syf. Tego dnia wracał z Warszawy gdzie w Empiku wydał ponad 200zl na płyty z disco polo. Nie ma kompa, wiec nie ma internetu i Youtube gdzie mógłby sobie posłuchać za darmo. A słucha tego na słuchawkach, bo matka w domu mu ciągle marudzi. Muzyka i picie to jego główne przyjemności w życiu. Smutny obraz, bo koleś ma ogromną pamięć do liczb. W pewnym momencie urządziliśmy sobie gierkę w obliczenia. Ja mu podawałem równanie w stylu „12 razy 23 do potęgi trzeciej”, a on natychmiastowo odpowiadał. Kto wie, może byłby z niego świetny ekonomista. Ale niestety… środowisko go tak ukształtowało. By jeszcze bardziej zobrazować powagę sytuacji to koleś ma 27 lat i jest prawiczkiem. No kurwa… A Ty się głowisz jakie są atrakcje w Wielkanoc dla singli?

Na koniec koleżka powiedział mi,  że najprzyjemniejsza rzecz jaka go w życiu spotkała to moment gdy kiedyś pojechał do dalekiej rodziny i miał obiad gdzie wszyscy jedli przy jednym stole. I to wyznanie było naprawdę piękne. Pełne emocji i szczere. No, ale potem wypił jeszcze jedno piwo i zaczął na mnie kurwić, więc powiedziałem mu, że jestem zmęczony i muszę trochę odpocząć

Podrywanie dziewczyn w kościele

Obudził mnie telefon.

– Co robisz?

– Spałem. Jestem w pociągu.

– Jedziesz spryskać jajeczka? Ja zostałem jutro wytypowany do zapierdzielania ze święconką. Kurcze, chyba ostatni raz  byłem jako w liceum.

– Wróciłeś do rodziców, więc teraz będą Ci dawali takie questy.

– Tia… Ciekawe jak się tu będzie żyło po tylu latach w stolicy. Aczkolwiek, co do święconki to może być fajnie. W kościele czasami są fajne foczki. A na Wielkanoc nawet każda grzesznica idzie na mszę. Więc może znajdę swoją żonę. Hehe, Wielkanoc dla singli.

– Stary, słuchaj… Spać mi się chce.

– Jasne, spoko. Jesteśmy w kontakcie.

Niestety, towarzyszący mi w przedziale patol gdy zobaczył, że już nie śpię znowu zaczął mi się użalać, więc postanowiłem się przenieść. Podrywanie w pociągu to chyba najłatwiejszy motyw uwodzenia na świecie. Wspominałem o tym tu:

http://piaskownicameksa.pl/podrywanie-w-pociagu/

Postanowiłem sobie coś upatrzyć. Upatrzyłem sobie dwie panienki. Blondynki w wieku około 27-29 lat. Takie raczej średnie.  Ach, cóż mam do stracenia? Z braku laku, lepsze to niż towarzystwo patola. Może któraś będzie miała ochotę pofiglować?

wielkanoc dla singli

Przywitałem się, jednak okazało się, że nie są w najlepszym nastroju. Szczególnie jedna, która narzekała na swojego obecnego faceta. Okazało się, że ostatni raz widzieli się w Wielki Czwartek i nie padła z jego strony propozycja, by spotkać się w Święta. Co oczywiście, jest powodem dla panny, by dramatyzować i stwierdzić, że facet nie traktuje jej poważnie. Z ciekawości spytałem ile się znają. Odpowiedź – trzy tygodnie… Kurwa, dramat. Panna widuje faceta od trzech tygodni i już dramatyzuje, że facet nie chce jej przedstawić rodzinie. Przecież to oczywiste. Skąd chłopak ma pewność, że warto skoro dobrze jej nie zna? A może właśnie poznał i tak samo jak ja teraz, stwierdził, że to rozhisteryzowana i zdesperowana wariatka, więc nie ma sensu pchać tego dalej?

Na pieska?

Na szczęście moja podróż szybko dobiegła końca. Dotarłem w swoje rodzinne strony. Jako, że była sobota wieczór i do świąt było jeszcze trochę czasu to postanowiłem odwiedzić moją lokalną towarzyszkę, 25-letnią Weronikę. Wielkanoc dla singli rządzi się swoimi prawami. Trochę się z nią nie widziałem. To trochę trwało jakiś niecały rok. Weronika była w tym czasie w związku. Facet był romantykiem. Na urodziny kupił jej cocker spaniela. Piękny, uroczy piesek. Nazwała go „Loczek”. Widziałem ich kiedyś razem na spacerze wyprowadzających psa. Miłość kwitła. Widać to było również w podejściu Weroniki do mojej osoby gdy mnie wtedy spotkała. Skończyło się na oziębłym „Cześć” i poszliśmy w swoje strony. Nawet nie przedstawiła swojego wybranka… Smuteczek…

4 dni przed Wielkanocą miłość się skończyła. Chłopak poznał pewną 19-letnią blondynkę i zabrał Weronice psa. Odezwała się więc do mnie na fejsie pytając co u mnie. Pogadaliśmy trochę i umówiliśmy na sobotni wieczór. Wspomniała, że nigdy nie wybaczy facetowi zabrania psa. Bo samego odejścia już jej tak bardzo nie żal. Teraz wychodzę z pociagu i w delikatnym deszczu odbieram dzwoniący telefon. To Weronika:

– Gdzie jesteś? – Pyta ewidentnie podpitym głosem.

– Wysiadam z pociagu. Będę u Ciebie za 15 minut. Co pijesz?

– Wino. Opijam żałobę po Loczku.

– Nie martw się. Przyjadę i Ci poprawię humor.

– Jak?

– Na pieska…. – Dodałem z lekkim przekąsem w głosie. Weronika zaczęła się śmiać. – Tylko zostaw mi wina.

Jak widać, Wielkanoc dla singli może przynieść całkiem ciekawe wrażenia i przygody. Szczególnie Drogim Paniom polecam luźniejsze podejście do tematu. Z tego co obserwuję to dla kobiet to święto jest najlepszym momentem, by przedstawić wybranka rodzinie. Jeżeli to nie wychodzi lub nie mają nawet wybranka to łapią doła. Tylko po co, na co i dlaczego? Grunt to akceptować siebie, żyć tak jak się chce i każdy dzień będzie idealny. A związek? Prędzej czy później – przyjdzie. Ale czy to dobrze to już inna para kaloszy.

Wesołych Świąt Miśki!

Jak zawsze, zachęcam do odwiedzenia portali społecznościowych:
fb_icon_325x325pinterest_1475538227_280instagram_askomputer

Dodaj komentarz