Witaj w trzecim tygodniu. Mam nadzieję, że regularnie wykonywałeś ćwiczenia z poprzedniego zestawu zadań. Jeżeli ominąłeś jakiś dzień to niestety, ale… musisz zacząć od dnia pierwszego. W tej drodze nie ma miejsca na skróty. Odpuszczając poszczególne dni, oszukujesz tylko sam siebie. Jeżeli było ciężko to pocieszę Cię, że ja również mocno się stresowałem kilka lat temu przechodząc tą samą drogę. By to udowodnić i być może ponownie Cię zmotywować do działania, prezentuję swoje komentarze dla poszczególnych dni.

Wszystkie zadania z poprzedniego tygodnia znajdziesz w tym miejscu:

Trening uwodzenia # 3: Piękne zakupy

 

 

Raport:

Dzień 8

Przyznam, że to zadanie mocno mnie przyblokowało. Gdy dzień wcześniej rozmawiałem o tym z Trylem przy piwie, oglądając mecz, wydawało mi się, że to taki banał. Wystarczy podejść, powiedzieć „Pięknie dziś wyglądasz” i można uciekać. Niestety, okazało się, że zadanie przerosło mnie na tyle, że w początkowo zmroziło mnie totalnie i nie byłem w stanie tego zrobić. Przeszedłem się w kierunku dworca PKP. Minąłem kilka kobiet i nie byłem w stanie się odezwać. Na peronie i w SKMce była ta sama sytuacja. Wysiadłem na Dworcu Zachodnim i mijałem lub obserwowałem masę pięknych kobiet. Dalej, nic z tego. Nawet założyłem sobie plan, że jak nie odważę się podejść to stawiam wódkę kumplowi. Musiałem postawić. Strach mnie tak sparaliżował, ze nie byłem w stanie do nikogo podejść.

By dokończyć zadanie zbierałem się przez dwa miesiące. Udało mi się dopiero wystartować 20 grudnia. Z ogromnym stresem, jednak w końcu się odważyłem.

Dzień 9

Ponownie ogromne bicie serca, jednak bardzo pozytywna sytuacja. Wszystkie dziewczyny się uśmiechały, niektóre z zawstydzeniem spoglądały, a prawie każda dziękowała.

Dzień 10

Dziś już było zdecydowanie lepiej. Po nabraniu rozpędu, podchodziłem od jednej dziewczyny do drugiej i  wypowiadałem swoją magiczną formułkę.

Dzień 11

W nastroju świątecznym leciałem przez kolejne dni wskakując w dzisiejszy maraton. Zdecydowanie czuję się lepiej w porównaniu ze stanem sprzed kilku dni.

 

Dzień 12

Najpierw rozgrzewka podczas komentowania wyglądu nieznajomych kobiet, a później zaczynamy nowe zadanie.

Na początku był spory stres. Gdy podszedłem do pierwszej dziewczyny w Empiku to czułem gorąco i pieczenie na twarzy. Później zacząłem już zaczepiać laski w przejściu galerii handlowej. Raz podszedłem nawet do dwóch kobiet jednocześnie.

Dzień 13.

Zdecydowanie większy luz. Jedna dziewczyna zaczęła mnie nawet oprowadzać po Empiku.

Trening 14

Przyznam, że początkowo średnio  mi wychodziło. Na 3 dziewczyny do których podszedłem, tylko z jedną udało mi się wytrwać minutę. Druga była bardzo nieśmiała i rozmawiałem z nią tylko 50 sekund, natomiast kolejna nie mówiła po polsku i bardzo słabo po angielsku. Podczas poszukiwań przytrafiła mi się pewna, zabawna sytuacja. Oglądając się za siebie i patrząc na grupę dziewczyn,  wpadłem na lampę. Momentalnie, obróciłem się i krzyknąłem do nich „To było zamierzone!”. Wszystkie odpowiedziały głośnym śmiechem, a ja odszedłem pewnym krokiem.

 

Zadania na tydzień 3:

Trening 15

Ponownie Twoim celem jest poproszenie przypadkowej dziewczyny o poradę w sklepie i wytrwanie w rozmowie przez co najmniej minutę. Podpowiedzi masz w opisie poprzedniego tygodnia. Dziś podejść do ośmiu kobiet.

Trening 16

Dziś Twoim celem jest podejście do 10 kobiet i poproszenie o poświęcenie chwili czasu. Ja z reguły mówiłem:

– Cześć. Potrzebuję szybkiej kobiecej opinii. Pomożesz?

Następnie powiedz, że piszesz artykuł na bloga na temat tego jak kobiety spławiają facetów. Gdy już Ci odpowie, zapytaj czy co by pomyślała o Tobie gdybyś do niej podszedł

Trening 17

Ponownie podejdź do 10 dziewczyn i odegraj tą samą scenkę co wczoraj. Tym razem dodaj jednak pytanie o to czy często ktoś ją podrywa na ulicy.

Trening 18

Zrób to samo co w poprzednim dniu. Tym razem, jednak urozmaić akcję, wrzucając w rozmowę „nega” po pierwszym zdaniu. Ja z reguły udawałem, że zdejmuję dziewczynie coś z ramienia. Celem jest 10 kobiet.

Trening 19

Zrób to samo co w dniu poprzednim, jednak tym razem w momencie odejścia, dotknij jej ramienia lub przejedź delikatnie ręką po plecach gdy będziesz się żegnał. Znów podejdź do 10 kobiet.

Trening 20

Dziś Twoim zadaniem jest podejście do 10 kobiet. Możesz zapytać się je o cokolwiek. Przykładowo o to gdzie jest sklep ze zwierzętami w okolicy Równie dobrze możesz odegrać scenkę z poprzedniego dnia. Ważne jest jednak to by rozmowa trwała co najmniej minutę. Jeżeli rozpoczniesz od pytania o sklep to w dalszej kolejności możesz powiedzieć, że ciężko tu znaleźć tego typu miejsca i wspomnieć, ze jesteś tu od niedawna. Gdy postoisz chwilę z dziewczyną powiedz, że wygląda na sympatyczną osobę i zasugeruj, by przyszła w piątek na imprezę, którą urządzasz ze znajomymi. Automatycznie zaproponuj, by zapisała sobie Twój numer telefonu. Gdy to zrobi każ jej puścić sygnał, byś mógł jej wysłać adres. Aha, oczywiście nie ma znaczenia, że nie ma imprezy.

Trening 21

Dziś zrób to samo co wczoraj. Ponownie podejdź do 10 kobiet.

 

Spis wszystkich poprzednich części znajdziesz tu:

Trening uwodzenia – spis wszystkich artykułów

Jak zawsze, zachęcam do odwiedzenia portali społecznościowych:
fb_icon_325x325pinterest_1475538227_280instagram_askomputer
Close