Witaj w drugim tygodniu. Mam nadzieję, że regularnie wykonywałeś ćwiczenia z poprzedniego zestawu zadań. Jeżeli ominąłeś jakiś dzień to niestety, ale… musisz zacząć od nowa. W tej drodze nie ma miejsca na skróty. Odpuszczając poszczególne dni, oszukujesz tylko sam siebie. Jeżeli było ciężko to pocieszę Cię, że ja również mocno się stresowałem kilka lat temu przechodząc tą samą drogę. By to udowodnić i być może ponownie Cię zmotywować do działania, prezentuję swoje komentarze dla poszczególnych dni.

Wszystkie zadania z poprzedniego tygodnia znajdziesz w tym miejscu:

Trening uwodzenia # 2: Wyjście z mroku

 

 

Raport:

Dzień 1

Lekki stres przy podchodzeniu do najlepszych lasek. Ignorowanie tych, które:

– znajdują się blisko innych osób

– idą z koleżanką

– są nastolatkami.

Podchodziłem jedynie do fajnych dziewczyn. Ignorowałem brzydkie i stare. Większość z nich się uśmiechała.

Dzień 2

Podobnie jak w dniu pierwszym, jednak ze zdecydowanie mniejszym stresem.

Dzień 3

Zdecydowanie luźniejsze podejście. Podchodziłem z uśmiechem wyobrażając sobie co powiem dziewczynie gdy zauważy zegarek. Miałem zamiar ściemnić, że wykonuję badanie społeczne polegające na sprawdzeniu spostrzegawczości innych osób lub inne bzdury.

Dzień 4

Tym razem trafiłem na dwie dziewczyny, które zauważyły zegarek. Jedynie trochę się pośmialiśmy.

Dzień 5

Zdecydowanie nudniej. Dalej mam problem z podchodzeniem do grup. Uruchamia mi się lęk przed wyśmianiem. Ostatecznie żadna negatywna sytuacja mi się nie zdarzyła. Tylko jeden koleś zauważył zegarek, jednak sam uznał, że się zepsuł.

Dzień 6

Tu nie było żadnego problemu. Nawet wymyśliłem tekst, który powodował rozbawienie u rozmówczyni:

– Przepraszam, gdzieś jest cham? Eeeee, tzn. H&M.

Dzień 7

Przyznam, że w tym dniu udało mi się już nawet rozwinąć dłuższą konwersację. Nawet raz poprosiłem dziewczynę o podanie numeru telefonu. Odmówiła, mówiąc bym to ja jej podał. Już wtedy nie spodziewałem się, że zadzwoni i tak faktycznie się stało. Pierwsza lekcja: Nigdy nie dawać lasce numeru. Nie ma to sensu.

 

Zadania na tydzień 2:DWA_582_A1_Image_H_Side

Dzień 8

Podejdź do 3 kobiet i powiedz, że pięknie wyglądają. Tylko tyle. Mówisz swoją formułkę i lecisz dalej. Nie musisz się wdawać w żadną rozmowę.

Dzień 9

Podejdź do 6 kobiet i powiedz, że pięknie wyglądają.

Dzień 10

Znowu mówisz kobietom, że pięknie wyglądają. Tym razem podejdź do 12 kobiet.

Dzień 11

Takie samo zadanie jak przez ostatnie dni. Tym razem masz obdarzyć aż 22 kobiety tymi miłymi słowami.

Dzień 12

Dziś masz zacząć od mówienia kobietom, że pięknie dziś wyglądają. Powiedz to 5 osobom. Gdy zakończysz to zadanie, przejdź od razu do kolejnego. Twoim celem jest poproszenie przypadkowej dziewczyny o poradę w sklepie. Możesz poprosić o doradzenie w wyborze dojrzałego anansa, spytać się czy jej się podobają konkretne perfumy lub o prezent dla kogoś. Dowolność jest dowolna. Takie pytanie masz zadać 5 razy.

Dzień 13.

Znów pytasz o poradę zakupową. Tym razem 15 dziewczyn.

Trening 14

Znów wykonujesz zadanie z poprzedniego dnia. Tym razem musisz jednak poprowadzić rozmowę co najmniej minutę. Pokombinuj z różnymi kwestiami. Spróbuj pożartować do dziewczyny, pożartuj z niej lub podpytaj o coś jeszcze. Przykładowo gdy dziewczyna powie Ci, że w tym sklepie nie ma orkiszowego pieczywa to zacznij drążyć temat odnośnie tego gdzie taki chleb można kupić i jak mało jest sklepów z takim towarem. Poeksperymentuj! Dziś masz tak zagadać do 3ech dziewczyn.

Spis wszystkich poprzednich części znajdziesz tu:

Trening uwodzenia – spis wszystkich artykułów

Jak zawsze, zachęcam do odwiedzenia portali społecznościowych:
fb_icon_325x325pinterest_1475538227_280instagram_askomputer
Close