Mieliście kiedyś tak, że gdzieś pojechaliście i nie mieliście ochoty wrócić, a po powrocie nic Wam się nie chciało przez kilka dni? Nawet wykonywać proste czynności, które zawsze były dla Was banalne. Przykładowo, zrobienie płatków na śniadanie. Ja tak dziś mam. Wróciłem trzy dni temu ze świetnego wypadu z Pragi, po którym wyjątkowo ciężko mi wrócić na szybką ścieżkę. Lekkie przeziębienie, wyjątkowo chłodne dni, wkurwiający i leniwi pracownicy… Nic to, trzeba stawać na nogi i wracać wracać do stanu jaki jeszcze kilka dni temu miałem podczas powrotu z Pragi. Skupię się jednak dziś na tym co najbardziej ciekawi moich czytelników, czyli temat uwodzenia. Dzisiaj – Podrywanie w pociągu.

Trzy dni temu…

Siedzę sobie w pociągu i obserwuję ludzi. Pan obok mnie przeciąga dziewczyny w lewo lub prawo na Badoo na swoim siedmio-calowym laptopie, jednocześnie starając się z całej siły, by nikt tego nie zauważył. Nieudolnie mu to wychodzi. Mężczyzna ma na oko, w okolicy pięćdziesięciu lat. Czy to możliwe, że w takim wieku człowiek dalej potrzebuje portali randkowych, by poznawać kobiety? Wydawać by się mogło, że przez pół wieku powinny puścić już wszystkie bariery blokujące nas przed podejściem do reprezentantki płci pięknej.

Szczególnie, że w pociągu jest tyle możliwości poznania kobiet. Mam takiego kumpla, który jeździ regularnie PKP od co najmniej 9 lat. Za każdym razem powtarza jakie piękne dziewczyny siedzą w jego przedziałach. Jednocześnie, do żadnej z nich się nie odezwie. Nie spróbuje porozmawiać i lepiej ich poznać. Tymczasem, podrywanie w pociągu to chyba najlepsza opcja na poznanie pięknych kobiet. Gdyby regularnie to praktykował to przez ten czas pewnie by znalazł dziewczynę. Z laskami jest podobnie jak z wolnymi miejscami siedzącymi. Dla części osób zostały w sprzedaży tylko miejsca stojące. Po wejściu do pociągu okazuje się, że są jeszcze wolne miejsca, na których można usiąść. Wystarczy podejść i skorzystać.

Podrywanie w pociągu

Podrywanie w pociągu

Dlatego ja, regularnie staram się korzystać z okazji i gdy jadę pociągiem próbuję poznawać podróżujące tym środkiem transportu dziewczyny. Tak jest i tym razem. Pierwszą jest laska o sporych piersiach. Dosiadam się do niej i zagaduję o jakąś pierdołę na temat pociągu. Początkowo jest mocno wystraszona. Niestety, zaraz wysiada, więc lecę dalej. Przechadzam się po wagonach i trafiam na jakąś małolatkę z kręconymi włosami. 18 lat. Mocno przerażona na początku. Rząd przed nami siedzi czterech rechoczących typów z piwami. Pytam się dziewczyny to jej bracia czekający na to, by nastukać gościowi, który zaczepi ich siostrę. Zaczyna się śmiać i powoli rozluźniać. Okazuje się, że jedzie do Katowic. W tym momencie mocno mi tam nie po drodze, więc pozostaję przy zebraniu kontaktu na Facebooku. Nie wykluczony, iż niedługo będę jechał na Śląsk i warto kontakt zachować.

Później jeszcze trafiła się mulatka nie potrafiąca mówić po polsku i prawie zero angielskiego. Można powiedzieć, iż nasza konwersacja przypominała rozmowę jaskiniowców. Być może to wymówki i zapewne znalazłby się tu jakiś hadcorowiec, który próbowałby eskalować dalej. Ja jednak odpuściłem i poszedłem dalej. I to był dobry pomysł, bo w końcu trafiłem na najlepszy strzał. Blondynka jadąca również do Warszawy. Z nią posiedziałem najdłużej. Oczywiście, nie do końca trasy. Mniej więcej po godzinie odszedłem od niej mówiąc, że wracam do przyjaciół. I wbrew pozorom to nie był błąd. Prawda jest taka, że większość facetów podczas podrywu uczepia się dziewczyny i nie daje jej odetchnąć. Ja jej pozwoliłem odpocząć ode mnie, jednocześnie pokazując, iż nie jestem gościem, który nie widzi świata poza laskami i pamięta o swoich bliskich.

Oczywiście, by nie było, że podrywanie w pociągu w pociągu jest takie łatwe to również trafiła mi się zlewka. Akurat w tym pociągu trafiła mi się dziewczyna, która dosyć chamsko mnie olała. Jednak… kto by się tym przejmował? Jedna zlewka na kilka świetnych reakcji? Cóż, wyjątek potwierdzający regułę.

Chcesz więcej?

Zapraszam tu:

Trening uwodzenia – spis wszystkich artykułów

 

Podrywanie w pociągu

 

Jak zawsze, zachęcam do odwiedzenia portali społecznościowych:
fb_icon_325x325pinterest_1475538227_280instagram_askomputer

 
zarządzanie wynajmem mieszkań

Close