chłopak ze mną zerwał

Chłopak ze mną zerwał

Dostałem ostatnio wiadomość od czytelniczki. Zraniona przez chłopaka otrzymała list z jego pożal się Boże zerwaniem. Stwierdziła „Chłopak ze mną zerwał. Pomóż :(„. Już pomijając fakt, iż nagle zacząłem być kojarzony jako człowiek, który może udzielać porad w takich sytuacjach to jednak w wyniku rozmowy lekko ją z niego wyleczyłem. I nie… Nie próbowałem jej uwieść.

Aczkolwiek, jakby się teraz zastanowić to może warto ją poprosić o przesłanie zdjęcia. Być może jest całkiem fajna… Zmierzając jednak do sedna to po przeczytaniu tego listu można mieć dosyć jednoznaczne wyobrażenie tego faceta. Na szczęście, moja czytelniczka zgodziła się na publikację listu, więc zobaczcie sami. Mój komentarz znajdziecie na końcu. Dodam tylko, że lekko zmodyfikowałem list, bo jednak roiło się w nim od masy błędów językowych i interpunkcyjnych, więc nie mogłem tak tego zostawić. Treść i sens pozostały jednak bez zmian.

Zaczynamy więc. List zatytułowany „Chłopak ze mną zerwał”.

 

Karolina, wybacz za to milczenie. Myślałem, ze wszystko sobie poukładam w głowie i jakoś mi przejdzie. Prawda jest jednak taka, iż od pewnego czasu zaczynam coraz mniej czuć, że do siebie pasujemy. Przyznam, że już podczas biegania jak wybuchnąłem, bo mi przerwałaś poczułem, że coś jest nie tak. Bo mi się z reguły nie zdarza wybuchać, a tu jednak… Później jednak miałem Cię przy sobie i było fajnie.

Jednak gdy z dnia na dzień wyjechałaś do rodziny twierdząc, że jesteś chora nie spodobało mi się to. Wydawało mi się to dziwne, bo jednak jak się z kimś jest to również w chorobie, a nie znika tak nagle. Wiem, może wydawać Ci się to dziwne. Jednak, swoje już przeżyłem. I kiedyś kobieta tak po prostu nagle zniknęła z mojego życia. I wtedy zaczęło się chlanie, problemy zdrowotne i zawodowe.

To jest jednak tylko moje użalanie nad sobą. Faktem jest jednak, że gdy wyjechałaś to zacząłem myśleć. Głównie o tym czy do siebie pasujemy. Jest tyle sprzeczności między nami…

Religia, która dla Ciebie ma ogromne znaczenie, a ja już nawet nie wiem czy jeszcze wierzę…

Kariera i rozwój. Ty korporacja i negowanie moich pasji, jak np. podróże i praca zdalna. Dla Ciebie może to być domeną ludzi przegranych, a dla mnie korpo akurat jest stratą czasu.

Materializm i plany (domek, życie rodzinne) – wiem, że o tym myślisz i tak byś chciała. Tymczasem, ja chcę podróżować po świecie i nawet nie myślę, by brać kredyt. Może za 15 lat coś wybuduję, ale na pewno nie teraz.

Poza tym słowa które mówisz. Jak np. to gdy powiedziałaś, że wymusiłaś na mnie słowo „kocham” sexem. Czy to, że Twój ex zadowalał Cię głównie oralnie. I jednocześnie moje wyobrażenia jak zadowalasz swoich byłych… Takich rzeczy się nie mówi facetowi 🙁

To wszystko powoduje, że fakt, podobasz mi się i kręcisz mnie strasznie. Również bardzo Cię lubię. Uważam Cię za świetny materiał na przyjaciółkę. Ale już coraz mniej Cię widzę jako materiał na żonę. Wiem. Jestem  zjebany, ale prawda jest taka, że wolę mieć obraz swojej kobiety jako nietkniętej. Wolę sobie wyobrażać, ze straciła dziewictwo na stole u ginekologa niż myśleć o tym jak ją zadowalali inni.

W dodatku, w łóżku również nie czuję się dobrze. Jasne, gdy mi robisz dobrze ustami to jest mi MEGA. Jednak, brakuje mi normalnego seksu. A nawet jeżeli już jest to wszystko muszę robić ja… Już nie chcę pisać o tym co było ostatnio gdy czułem się jak świnia gdy mówiłaś o przyjmowaniu komunii, a ja mimo wszystko nalegałem i doszedłem Ci w ustach. A chyba nie powinienem się czuć winny w łóżku? Przykro mi strasznie i mam niemal łzy w oczach w tym momencie, ale po prostu nie czuję się z tą relacją dobrze i obawiam się, że moje myślenie się nie zmieni.

Nie wiem co Ci jeszcze powiedzieć? Uważasz, że jest sens to kontynuować? Nawet nie mam odwagi powiedzieć tego przez telefon….

Chłopak ze mną zerwał

Podsumowując, widać w tym liście, że facet jest mocno nie zdecydowany albo… szuka powodu do zerwania na siłę. Aczkolwiek, tą drugą teorię bym jednak odpuścił, bo z reguły ja ją stosuję i dobrze się na niej znam. Osobiście, nie pisałbym listu. W dodatku tak długiego i wylewnego. Ten jest niemal przesiąknięty emocjami.

Z drugiej strony, być może dziewczyna również nie była do końca była idealna. Facet pisze o pasjach i zainteresowaniach, których Karolina nie podzielała. Niestety, ale dla faceta niezwykle ważne jest, by jego kobieta była jego „fanem numer 1”. A jeżeli Ty, Droga Czytelniczko nie potrafisz taka być dla swojego mężczyzny to może po prostu nie nadajecie na tych samych falach i lepiej rozstać się wcześniej niż później?

Przyznam mu też rację co do sexu oralnego. Fakt, faceci uwielbiają lodzika. Mimo wszystko, nie wolno mówić, że robiłaś to komuś wcześniej! To zabija porządek w głowie każdego mężczyzny.

Podsumowując, nie ma po czym płakać. Facet tego nie czuł i tyle. Ruszaj do przodu dziewczyno! Przy okazji, jeżeli jeszcze jakieś czytelniczki chcą się podzielić swoimi przeżyciami to zachęcam 😉

Chcecie więcej tekstów w stylu „Chłopak ze mną zerwał”? Dajcie znać w komentarzach!

Jak zawsze, zachęcam do odwiedzenia portali społecznościowych:
fb_icon_325x325pinterest_1475538227_280instagram_askomputer

I na koniec, coś dla panów:

chłopak ze mną zerwał
administrator nieruchomości

Dodaj komentarz