Cele na rok

Cele na nowy rok

Początek nowego roku. Zatem pora na nowe plany i podsumowanie minionego. Dzisiaj omawiam cele na nowy rok. Podobno jak podzielisz się swoimi celami z innymi to masz większą motywację, by je realizować. I to właśnie dzisiaj chcę zrobić.

Przyznam, iż mi rok minął głównie pod względem biznesu. Pierwszą firmę wprowadziłem w taki stan, że już prawie tam nie jestem potrzebny, a pieniądze lecą 😉 Rozkręcałem też drugą firmę. I całkiem nieźle poszło, bo gdyby nagle coś się stało z pierwszą (np. bankructwo) to byłbym już w stanie utrzymać się z drugiej.

Do tego zająłem się kryptowalutami. I to był świetny wybór, bo dzięki nim pomnożyłem zainwestowany kapitał o 1200%!

Udało się również rozwinąć jeden blog, na tyle, że wreszcie na nim zarabiam. W 2018 roku mam zamiar to samo uczynić z tym. Aczkolwiek, to nie jest priorytetem.

Z prywatnych spraw to rozstałem się z dziewczyną, którą widywałem przez większość roku. Relacja wyjątkowo dobrze rokowała na przyszłość i możliwość zbudowania czegoś naprawdę fajnego i trwałego. Niestety, nie wyszło. Widocznie tak musiało być.

Podobnie jak w sierpniu, pozwolę sobie podsumować ostatnie miesiące. Gdyby ktoś był zainteresowany to poprzednio wyglądało to tak:

http://piaskownicameksa.pl/raport-finansowy-lato-2017/

Obecnie wygląda to tak:

Podsumowanie_roku

Jak więc widać rosną wydatki, lecz rosną również przychody. Na szczęście wydatki nie są jedynie spowodowane konsumpcjonizmem i przejadaniem pieniędzy. Moje potrzeby są raczej stałe i nie ma nie wydaję kasy na rzeczy pokroju nowego telewizora czy samochodu. Rosnące wydatki to w głównej mierze inwestycje. Inwestuję w różne tematy:

– rozwój własnej firmy

– rozwój nowej firmy

– akcje

– kryptowaluty.

I to właśnie ten ostatni temat, w głównej mierze pozwolił mi wygenerować w grudniu przychód w wysokości prawie 40 000 zł! Dokładnie tak. Na przełomie listopada i grudnia przeszedłem kolejną operację, więc miałem dużo czasu, by jeszcze więcej posiedzieć przy komputerze. Tak więc, na ten temat poświęciłem swoją główną uwagę. Udało się osiągnąć bardzo dobry wynik i działam dalej. Taka bonusowa nadwyżka pozwala mi jeszcze z większym spokojem patrzeć na przyszłe inwestycje. Wszak, teraz nie muszę się posiłkować comiesięcznym zarobkiem czy oszczędnościami. Teraz dodatkowo mogę pracować kapitałem zarobionym na poprzednich inwestycjach. Rozwija się to coraz lepiej. Nie przejadam tego, a inwestuję.

 

 

Po co to robię?

Cele

Postawiłem sobie konkretne cele na następne 5 lat. Cele są trzy. Konkretnie

Plan pięcioletni (do 2022)

Zarabiać milion rocznie
Wyruszyć na pół roczną podróż po świecie
Zbudować pasywny dochód na poziomie 10000 zł miesięcznie

Plany mogą się wydawać dosyć buńczuczne, jednak jak mierzyć to wysoko. Czemu takie? Milion przychodu rocznie to ładna kwota, która pozwala prowadzić życie na bardzo dobrym standardzie i jednocześnie rozwijać biznes dalej. Ponadto warto, by część z tego zarobku to był przychód pasywny. 10 000 zł miesięcznie nie robiąc nic to również bardzo dobry wynik. Do tego, w moim planie pięcioletnim jest również podróżowanie. Zamierzam zwiedzić jak najwięcej. Idealnie, wszystko co się da. Do końca 2019 chcę odwiedzić 10 nowych krajów. Natomiast na koniec 2022 roku chcę się czuć na tyle komfortowo z własnymi zarobkami i finansami, bym był w stanie zrobić sobie półroczną przerwę i ruszyć w świat. Znając siebie wiem, że i tak nie wytrzymam bez pracy i będę wykonywał ją zdalnie, jednak głównym zamierzeniem jest to bym był w stanie coś takiego zrobić.

Oczywiście, takie cele bez konkretnej strategii nie mają szansy na realizację. Dlatego rozpisałem poszczególne kroki na etapy

– Plan na koniec 2019 roku

– Cele na nowy rok 2018

– Plan na pierwsze półrocze 2018

– Pierwszy kwartał 2018

Następnie z kwartału wydzieliłem styczeń. A styczeń już na tygodnie.

I tak, pierwszy kwartał zawiera już konkretne zadania do realizacji. Przykładowo, zwiększenie zarobków, przyrost pasywnego przychodu. Również są tam dodatkowe zadania jak choćby osiągnąć konkretny pułap wagowy czy zwiększenie poziomu witaminy D. Cel wagowy to obecnie 93,9 kg. Natomiast w kwestii witaminy to podczas badań przed operacją okazało się, że mam spory niedobór. Było to dla mnie dosyć szokujące, bo wydaje mi się, że mam na co dzień sporo energii. Mimo wszystko, braki są, więc należy to poprawić.

Cele na nowy rok

Jakie więc wyglądają cele na nowy rok, 2018? Dokładnie tak jak poniżej:

Zwiększyć zarobki do 20600 zł miesięcznie
Zbudować pasywny dochód na poziomie 3600 zł
Zjechać z wagą do 88 kilogramów
Cel ukryty
Odwiedzić 3 nowe kraje

Ktoś mógłby zapytać: Ale jak to? W grudniu zarobiłeś prawie 40000 zł, a teraz Twoim celem jest zarabianie 20000 zł miesięcznie? Zgadza się. Grudniowy zarobek był podyktowany głównie kryptowalutami. A jest to niezwykle niestabilny temat i nie wiadomo jak sytuacja na rynku będzie układać się przez następne miesiące i lata. Dlatego staram się budować przychód w inny sposób. Oczywiście, kryptowalutami dalej będę się zajmować i jak znowu uda się powtórzyć grudniowy wynik to tylko lepiej dla mnie.

Dobra, tyle na dzisiaj. Wrócę do mojego planu za kwartał, by opisać Wam jak idzie realizacja poszczególnych zadań. Życzę udanego roku!

Pani poniżej to Kinga Saletnik. Jej profil na Instagramie to @kinga.photomodel

Przechwytywanie

Jak zawsze, zachęcam do odwiedzenia portali społecznościowych:
fb_icon_325x325pinterest_1475538227_280instagram_askomputer