Jak zwiększyć swoje zarobki

Jeżeli prowadzisz lub prowadziłeś kiedyś biznes, znasz zapewne to uczucie ekscytacji gdy świeży pomysł zaczyna Ci przynosić przychody. Pierwszy klient jest kimś wyjątkowym, a zarobione dzięki niemu pieniądze mają zdecydowanie większe znaczenie niż późniejsze, miejmy nadzieję, większe zyski. Od czasu gdy w 2012 roku założyłem swoją pierwszą działalność, taki rodzaj ekscytacji przeżyłem już kilka razy. Czasami z bardziej, a czasami z mniej pozytywną dawką energii, jednak zawsze, nawet w przypadku gdy pierwszy zysk był niewspółmiernie niski w porównaniu do zainwestowanego kapitału, adrenalina się podnosiła i człowiek czuł niesamowitą satysfakcję, bo okazywało się, że przepis na zarabianie zaczyna działać.

Ostatnio postanowiłem sobie ponownie zafundować tego typu dawkę ekscytacji i zabrać się za uruchomienie nowego biznesu… Ach, kogo ja oszukuje. Może i mamy rekordowy poziom smogu w tym mieście, jednak to nie oznacza, że uda mi się ukryć ten płaszczyk kłamstwa. Prawda jest inna. W wyniku mojego dosyć luźnego podejścia do życia przez prawie rok, moje dochody mocno straciły na swojej świeżości i upraszczając, muszę znów zarabiać na odpowiednim poziomie. Read more

Jak singiel spędza Święta?

Gdy tworzę ten tekst jest drugi dzień świąt Bożego Narodzenia roku 2015. W teorii klimat ten sam co 20 lat temu, otoczenie to samo, rodzina ta sama, nawet filmy w telewizji te same co w dzieciństwie. Z Kevinem na czele. Mimo wszystko, moje odczucia są jednak całkowicie odmienne.
Nie ma co ukrywać, że z narastającą liczbą lat na karku, nasze postrzeganie świąt całkowicie się zmienia. Już nie wyczekujemy prezentów od Mikołaja czy kolorowej choinki. Prędzej suto zastawionego stołu u mamy.

Słoiczka, z którą miałem okazję ostatnio spędzać czas przypomniała mi trochę jak kiedyś wyglądało odliczanie dni do świąt. Już na początku grudnia zakupiła tzw. „kalendarz adwentowy” z czekoladkami na każdy dzień i przystroiła

Read more

Zwiastun „Strażnicy Galaktyki vol 2”, czyli jak przekonać do siebie malkontentów (Mekultura #1)

Dziś o niewątpliwym sukcesie jakim jest nowy zwiastun „Strażników Galaktyki vol. 2”. Sytuacja, w której wszyscy dookoła opowiadają o tym jak zajebisty jest ten filmik, zmotywowała mnie, by wreszcie wystartować z cyklem, który ambitnie nazwałem „Mekultura”. Od pewnego momentu chodzi za mną, by co jakiś czas podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat wydarzeń ze świata filmu, muzyki, gier czy komiksów. Oczywiście, będą to moje całkowicie subiektywne opinie i jak ktoś się z nimi nie zgadza to niech idzie precz. Ale najpierw niech mnie shejtuje w komentarzu, bym wiedział kogo nienawidzić… A później niech idzie precz… ;]
Mocno nakręcony nowymi zadaniami z rana, wysyłam siostrze link na Messengerze do nowego zwiastunu „Guardians of Galaxy” z dopiskiem „JARAM SIĘ!”. Odpisuje mi, że jej chłopak, fan marvelowskich produkcji ma podobne odczucia do moich i od razu pokazał jej ten filmik. Siostra, sama obejrzała tą produkcję kilka razy. Mówi to osoba, która nie jest wielkim fanem przedstawiania komiksowych postaci na dużym ekranie! W tym momencie pora na przerywnik, by Ci którzy nie widzieli nowego trailera, wiedzieli o czym mówię:

Read more

Nowe podatki, czyli dobijania podatnika ciąg dalszy…

Tym razem trochę bardziej przyziemne tematy, ponieważ porozmawiamy o pieniądzach. Konkretnie o podatkach. Jako przedsiębiorca, nie jestem w stanie pozostawić bez komentarza pomysłu jaki chce nam zaserwować Władza.

 

pobraneW 2018 roku szykują się spore zmiany w systemie podatkowym. Obecnie, rząd pracuje nad zmianami (celowo nie nazywam tego reformą) mającymi spowodować podniesienie podatków dla osób, które zarabiają ponad 6000 zł „na rękę”. Dzięki takiemu systemowi mocno oberwą właściciele tzw. jednoosobowych firm. W ich przypadku, podatek może wzrosnąć z 19u, aż do 40 procent.

Read more

Dlaczego warto podrywać dziewczyny na ulicy

W ostatnim czasie zdarzyło mi się przyznać w pewnym, mniej mi znanym gronie, że podrywam dziewczyny w galerii handlowej lub na ulicy. Okazałem się, że przez to źródłem ataku jakoby jestem jakimś dziwakiem zaczepiającym ludzi. Jedna dziewczyna chcąca się popisać przed chłopakiem, który był głównym prowodyrem tej sytuacji stwierdziła, że takie zachowanie jest żałosne. Oczywiście, wszedłem w dyskusję próbując obronić swoje tezy, jednak towarzystwo było na tyle zamknięte, że moje próby zostały głęboko przez nich zagrzebane.

Mimo iż, nie lubię ludzi, którzy nie są otwarci na nowe rzeczy to jednak zacząłem trochę myśleć o tym wydarzeniu. Z ciekawości zacząłem się podpytywać ludzi co myślą na temat facetów, którzy nie boją się podchodzić do nieznajomych dziewczyn. Okazało się, że praktycznie wszyscy są bardzo otwarci na tego typu zachowanie twierdząc, że takie postępowanie jest bardzo odważne. Usłyszałem nawet stwierdzenie od pewnego znajomego, że zawsze podziwiał takich facetów, a moja, mocno urodziwa lokatorka stwierdziła to co następuje:

„Wiele razy słyszałam, że jakaś dziewczyna została zaczepiona w autobusie przez chłopaka i zostali parą. Tak bardzo bym chciała żeby mnie ktoś tak podrywał, a do mnie nikt nie podchodzi”.

Ulica

 

Read more

Z życia Meksa # 9: Od Halloween do Andrzejek

Leżeliśmy nago na łóżku, a nasze spocone ciała kleiły się lekko do siebie. Pani Doktor smyrała mnie po włosach, a ja masowałem jej idealny tyłek. Gdy tak odpoczywaliśmy w wyciszeniu po wcześniejszych atrakcjach, postanowiłem uruchomić swój plan:sexy

– Muszę Ci o czymś powiedzieć.

– Tak?

– Jest dosyć konkretny powód dla którego nie chcę mieć dzieci.

– Jaki? – Spojrzała na mnie ze skupieniem.

Read more

Lubię to!

„Boże jaka Ty jesteś cudna”, „Wyjdź za mnie”, „Piękna”, „Bóstwo”. I oczywiście, standardowy klik na „Lubię to”.

Człowieku, ogarnij się. Czy Ty naprawdę myślisz, że jeżeli pochwalisz zdjęcie na Fejsie to coś Ci to da? U najładniejszych dziewczyn na FB lajki pod zdjęciem są często liczone w setkach. Naprawdę myślisz, że dla tej dziewczyny ma znaczenie czy Ty też polubisz jej zdjęcie? Przecież ona nawet tego nie zauważy. A jeżeli nawet zauważy to będziesz tylko jednym z wielu masturbujących się do zdjęć frajerów lub ciapatych, którzy doczepili się do dziewczyny w czasie wycieczki w Egipcie.

 

Read more

Kobiety nie chcą być szanowane

Standardowa sytuacja. Trzecie spotkanie z dziewczyną, więc pora na oklepany „wieczór filmowy”. Seans jest tylko przykrywką do zrzucenia z niej majtek, więc raczej żadna dama nie powinna być zaskoczona tym co się dzieje po przekroczeniu progów moich drzwi. I tak z reguły nie jest. Czasami jednak idzie łatwiej, a czasami trochę opornie. Dziewczyna, która wylądowała u mnie w poniedziałek przyniosła dodatkowo wino, więc od początku można było podejrzewać, że zna zasady gry, a alkohol ma służyć tylko i wyłącznie temu, by w jej głowie zapanowało większe rozluźnienie. Natomiast w mojej głowie siedziała tylko myśl na temat tego czy ten ogromnych rozmiarów stanik skrywa jędrne piersi czy bardziej zwisy w stylu murzynek z afrykańskich plemion.8883645990_e0ae069c11_b

Read more

Z życia Meksa # 8: Z deszczu pod rynnę

Gdy z przerażeniem stwierdziliśmy, że na moim kutasie nie ma ani drobiny gumy, Pani Doktor zaczęła szukać jej wokół swojego łóżka. Zareagowałem:

– Jakie to ma znaczenie, gdzie leży?

– Mam nadzieję, że nie utknęła w mojej pochwie.

– Wysikasz. Teraz co innego ma znaczenie. Musimy jechać do apteki.

– Po co?

– Jak to „po co”? Musisz zażyć pigułkę.

– Masz rację. Ale wiesz co… Nie ma się czym stresować. Mamy trzy doby. Jutro to zrobię. Dziś musimy się wyspać.

– Dwie doby. – Doprecyzowałem.

– Jestem pewna, że trzy…

Położyliśmy się obok siebie, jednak wyjątkowo, nawet mimo upojenia alkoholowego, ciężko mi było zasnąć. W pewnym momencie Pani Doktor, znów się odezwała:

– Wiesz co, może nie ma sensu przyjmować tabletki? Read more